Bilety do Barcelony zakupione! Za 2 tygodnie szykuje się ciekawy weekend i powrót do analogowej fotografii!!!
Oddałam dziś aparat do serwisu, okoliczność to niesprzyjająca byciu świeżo upieczoną posiadaczką bloga. Do tego nabrzmiałe kasztany spadają na głowę, każąc się budzić z wakacyjnego obłędu. A działo się,działo…
moi by A.O.
Świeżo upieczeni państwo N.
Oparty, Ojezioro.
„Tak, tak-tam w lustrze to niestety ja”
InoOni of course
Na początku jest chaos…
Od pewnego czasu, za sprawą pewnych osób, nosiłam się z zamiarem założenia bloga. Dziś nadeszła ta wiekopomna chwila. W ten sposób z mroków niepamięci wyłania się mój blog-sposób na pamiętanie.
Przedstawiam moje deuillabarrowskie stado z okresu wakacyjnych podbojów:
Oskar – samiec Alpha
Lolita – samica Beta
































zostaw komentarz